Niechętnie, aczkolwiek wypada toteż witam cię na moim blogu. Jeśli tu trafiłeś, to albo kliknąłeś w link na jakimś forum, albo jesteś porypany do tego stopnia, że wpisałeś taki adres do przeglądarki (co by oznaczało, że widziałem już wszystko). That's right, whore! Oto mój kolejny nic nie warty blog, który znudzi mi się po tygodniu. Tak więc zapraszam, psiakrew, do letury.
- Zmogło mnie przeziębienie :I Przynajmniej jest czas by ukończyć Super Mario World na SNES-a, choć perspektywa zaległości mnie przeraża
- Przymierzam się do PS3. Troszkę razi mnie sterowanie (dwa analogi do poruszania?) i cena, ale komp już się starzeje (Star Wars - The Force Unleashed mi prawdopodobnie nie wejdzie, pomimo, że Resident Evil 5 i Batman: Arkham Asylum chodzą jak marzenie). Chyba kupię w salonie SONY w Galerii. Pograłem tam 10 minut w Ghostbusters na PS3 pod okiem znudzonych brakiem klientów panów z obsługi. Trzeba grową kulturę wspomagać :D
- Ostatnio na allegro poszedł NES za 20 zł. Zauważyłem aukcję 2 minuty przed końcem, nie mam konta :< Fuck.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz